Qype: fisz emade tworzywo , Bydgoszcz
Bydgoszcz – Gastronomia – Puby i Bary – Puby
Co roku koncerty są coraz lepsze, atmosfera jaka panuje jest wprost nie do opisania, publiczność łączy się z Bartkiem Waglewskim i to wszystko powoduje, że człowiek czeka na kolejny koncert. Tym razem było podobnie, z lądowaliśmy z Guchą w Mózgu około godziny 20. W lokalu można było stwierdzić pustki, zasiedliśmy więc przy barze, zamówiliśmy napoje (cola – jako, że byłem “mobilny”) i dyskutowaliśmy na temat zbliżającego się koncertu, po około pół godzinie, lokal zaczął się napełniać, po ludziach, ich zachowaniu, stylu jaki sobą prezentowali od można było się spodziewać że to nie koncert “disko bandżo” tudzież “Dj laps” albo inne tego pokroju – nie neguje takich imprez, ale po prostu mi się nie podobają. Krótko przed występem FI, przy barze pojawił się Emade – jako, że jestem wielkim fanem od lat, zarówno wokalisty (FISZA) jak i kompozytora i dj (EMADE), wykorzystałem moment i zdobyłem autografik na ostaniej płycie (oczywiście dzięki Agu, która wręcz mnie wypchnęła po autografik – jako że nieśmiałą osobą jestem
) koncert zaczął się o 21:15, wchodząc z baru na sale koncertową można było zobaczyć, iż przyszło sporo osób, w samym barze się tego nie odczuwało. Koncercik minął w super atmosferze, lepiej zorganizowany niż dwa lata temu – gdy Emade przygrywał swoją “ciężką stopą” na perkusji – nic nie siadało. Na koncercie pojawiły się utwory z nowej płyty – Heavi metal,Pani bum bum,Iron maiden, furiat, wiosna 86 jak strasze, np. 30 cm, tudzież ulubiony – Narkotyki – mistrzostwo świata, zawsze na niego czekam na koncertach FI i nigdy mnie nie zawiódł wykonaniem.Na koniec koncertu każdy z muzyków pięknie przedstawiony przez Bartka Waglewskiego, mógł dać popis swoich umiejętności – najgorzej wypadł basista, można wręcz powiedzieć że “nie wypadł”, reszta pokazała klasę.
Koncert zaliczam do udanych, nie tylko z powodu niejakiego uwielbienia muzyki i tekstów głównego bohatera, ale także z powodu organizacji całej imprezy.
p.s. oczywiście autografik eFIeSZet także zdobyty – yeah!
Komentarze (0)